Początek wakacji. Nadal nie wierzę, że się zaczęło... Będę tęskniła za klasą, ale wrażenia wszystko przyćmią. Dylemat! Mam jechać na obóz, ale w tym czasie przyjeżdża kuzynka z którą widzę się mega rzadko. POMOCY! Teraz mam rozdwojenie jaźni i w ogóle... Nie mogę się ogarnąć. Wakacje ogólnie sa takie trudne do zorganizowania. Deszcz pada jak najęty. Czy ktoś mi powie co ze mną jest?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz